Wgrywasz cudze wesela, cudze dzieci, cudze domy. My je tylko przechowujemy i wydajemy tym, którym Ty pozwolisz — i to jest cała nasza rola. Nie trenujemy na nich niczego, nie analizujemy twarzy, nie żyjemy z prowizji od tego, co w nich jest.
Ta strona opisuje, jak to działa technicznie. Wersja prawna: polityka prywatności i regulamin z umową powierzenia.
Galerie na hasło i na link nie trafiają do Google. Indeksuje się wyłącznie to, co sam oznaczysz jako publiczne.
Na podglądach i miniaturach, nigdy na oryginale. Zrzut ekranu z galerii do wyboru jest bezużyteczny.
Panel administracyjny SilverAlbumu nie pokazuje zdjęć ani miniatur z galerii klientów. Do obsługi zgłoszeń wystarczą tytuły i rozmiary.
Usunięcie galerii albo konta kasuje pliki z magazynu, nie tylko wpisy z listy.
Rynek idzie w drugą stronę — wyszukiwanie gości po twarzy staje się funkcją premium. My z tego świadomie rezygnujemy, bo skan twarzy to dana biometryczna, a na zdjęciach z sesji rodzinnych i szkolnych są głównie dzieci. Fotograf, który takiej funkcji używa, bierze na siebie obowiązki z art. 9 RODO — najczęściej o tym nie wiedząc.
W SilverAlbumie wizerunek pozostaje zwykłym zdjęciem: żadnych szablonów biometrycznych, żadnego indeksu twarzy, żadnej bazy „kto jest kim”. Mniej efektownie na liście funkcji — o jedno zmartwienie mniej, gdy rodzic zapyta, co dzieje się ze zdjęciem jego dziecka.
To Ty masz zgody i umowy z parą młodą, rodzicami, szkołą. Ty decydujesz, kto dostaje link, hasło i na jak długo.
Przechowujemy i wydajemy pliki, nic ponadto. Umowa powierzenia nie jest osobnym PDF-em do wygrzebania — to § 12 regulaminu, obowiązuje każde konto od pierwszego dnia.
Para młoda nie zakłada u nas konta. Dostaje link i hasło od Ciebie, a przy wyborze zdjęć zostawia najwyżej adres e-mail — żeby wybór był podpisany i żebyś wiedział, czyj jest.
Prywatność to nie tylko serwery. To także teściowa, która nie musi widzieć wszystkich zdjęć z przygotowań.
Hasło główne — dla klienta — widzi całą galerię, także kadry ukryte.
Hasła dodatkowe — np. „Goście" — osobne hasło, które nie pokazuje kadrów oznaczonych jako ukryte.
Ukryte kadry — jeden przełącznik na zdjęciu w panelu; ukryty kadr nie istnieje dla ograniczonego dostępu — ani w siatce, ani pod adresem pliku, ani w ZIP-ie.
Historia galerii — każde otwarcie i każde pobranie z nazwą pliku — gdy klient mówi „niczego nie dostałem", masz odpowiedź, nie przeczucie.